Kosztowny przejazd elektryczną hulajnogą. Z konta zniknęły pieniądze

Wakacyjny przejazd elektryczną hulajnogą związał wczasowiczów z Trójmiasta czy Kołobrzegu z firmą… abonamentem. Pani Oliwii z konta znikało dziennie po 44 zł. Pani Beacie jednorazowo pobrano niemal 750 zł. – A hulajnogą nie jeździłam ani sekundy – zaznacza. Poszkodowanych jest więcej. Hulajnogi firmy wciąż czekają na klientów na ulicach miast. Materiał "Interwencji"

Komentarze są wyłączone.